Reklama

Ogród rektorski SGGW zostanie otwarty. Mieszkańcy walczyli o to od blisko dekady

Po latach starań mieszkańcy Warszawy będą mogli spacerować po historycznych ogrodach SGGW. To efekt 9-letnich zabiegów radnego Pawła Lenarczyka i współpracy uczelni z samorządem. Otwarcie już w kwietniu.
Ogród na tyłach rektoratu SGGW
Ogród na tyłach rektoratu SGGW

Źródło: fot. Adrian Grycuk/ Wikipedia

Długo wyczekiwane otwarcie ogrodów SGGW

W połowie kwietnia ogrody poniżej rektoratu Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego zostaną udostępnione mieszkańcom Warszawy. To przełomowa decyzja, na którą od lat czekali mieszkańcy południowej części stolicy i wiceprzewodniczący Rady Dzielnicy Ursynów Paweł Lenarczyk.

- Bardzo się cieszę, że moje 9-letnie starania ws. zaproszenia mieszkańców Warszawy do dawnej posiadłości Juliana Ursyna Niemcewicza przyniosły skutek – mówi Lenarczyk. – Mam nadzieję, że to otwarcie będzie stanowiło dobrą okazję promocji SGGW i jej zielonego kampusu.

Radny zabiegał o udostępnienie tych terenów od 2016 roku. Dzięki współpracy uczelni z samorządem i zmianie przepisów Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w końcu udało się osiągnąć cel.

Dlaczego ogrody były zamknięte?

Ogrody SGGW, położone na Skarpie Ursynowskiej, od lat pozostawały niedostępne dla zwiedzających. Główną przeszkodą były restrykcyjne przepisy ochrony przyrody. W 2015 i 2016 roku ogród był remontowany i od tamtego czasu powoli się degradował opustoszały. Dla ciekawskich był widoczny i "dostępny" jedynie przez ogrodzenie rezerwatu.

- Wcześniej brak możliwości korzystania z tych ogrodów ograniczały przepisy prawa – tłumaczy rektor SGGW, prof. Michał Zasada.

Dopiero w 2023 roku RDOŚ zmienił zarządzenie, umożliwiając swobodny dostęp do ogrodów od godz. 6:00 do 22:00. Wcześniej teren można było zwiedzać tylko w zorganizowanych grupach z przewodnikiem.

Połamane gałęzie i złomy konarów

Ostateczny termin otwarcia opóźnił się z powodu usuwania skutków silnych wiatrów, które w 2023 i 2024 roku powaliły kilka drzew. Faktycznie – cały teren parku wyglądał na zaniedbany, pełen pozostałości po wichurze sprzed 2 lat. W alejkach stoją barierki ochronne, aby nikt nie zbliżał się do ogrodu. 

- Dwa złomy grubych konarów, zawieszone kilka metrów nad ziemią, były wyjątkowo trudne do usunięcia – wyjaśnia rektor Zasada. – Termin usunięcia zagrożenia mija 31 marca 2025 r. Mam nadzieję, że z początkiem kwietnia nic nie stanie na przeszkodzie, aby udostępnić ogrody.

"To skandal, że publiczne parki są zamknięte"

Radny Lenarczyk od lat krytykował zamknięcie ogrodów SGGW, porównując je do sytuacji w Parku Natolińskim.

- Zamknięty teren Skarpy Ursynowskiej jest podobnym przypadkiem do Parku Natolińskiego. Te dwa publiczne parki są traktowane jak prywatne. To skandaliczne i uważam, że powinny być oddane mieszkańcom – mówił wcześniej Lenarczyk.

Teraz, po latach starań, w końcu się to zmienia. Oficjalne otwarcie ogrodów planowane jest na pierwszą połowę kwietnia 2025 roku. Co będzie z Parkiem Natolińskim? Na razie dostępny jest jedynie w wybrane niedziele, po uprzedniej rezerwacji.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

NAPISZ DO NAS

Masz temat dotyczący Warszawy? Napisz do nas. Zajmiemy się Twoją sprawą.

Reklama
Reklama