Sprawa opóźnionego wręczenia medalu Aleksandrze Jachtomie wywołała oburzenie w środowisku artystycznym. Fundacja Skarbnica Sztuki od tygodni apelowała do Ministerstwa Kultury o przyspieszenie procedur, argumentując to pogarszającym się stanem zdrowia 92-letniej malarki.
– Pani Aleksandra czekała z utęsknieniem, ale jej stan zdrowia był coraz poważniejszy. Każdy dzień zwłoki zmniejszał szansę, że sama odbierze to wyróżnienie – mówił nam wcześniej Paweł Boguta, prezes Fundacji Skarbnica Sztuki.
Dopiero po publikacji Raportu Warszawskiego i naciskach opinii publicznej ministerstwo poinformowało w piątek przed południem, że medal zostanie wręczony na początku tygodnia. I słowa dotrzymano.
– Dziś Pani Aleksandra Jachtoma otrzymała z rąk przedstawiciela Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego Złoty Medal Gloria Artis. Cieszymy się, że nasze starania przyniosły tak wspaniały efekt dla Pani Oli – poinformowała Fundacja Skarbnica Sztuki.
(3).png)
Dlaczego trzeba było czekać? Ministerstwo wciąż milczy
Choć sprawa zakończyła się szczęśliwie, pozostaje pytanie: dlaczego ministerstwo nie działało od razu? W piątkowym artykule pytaliśmy:
- Dlaczego pomimo decyzji z 28 lutego medal nie został wręczony?
- Czy osoby w wieku 90+ są traktowane priorytetowo?
- Czemu odpowiedź na interwencję fundacji zajmuje tygodnie?
Do dziś nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Być może ta sytuacja stanie się impulsem do zmiany procedur – szczególnie gdy chodzi o artystów w podeszłym wieku i złym stanie zdrowia.
Aleksandra Jachtoma – ikona polskiej sztuki, która nie powinna była czekać?
Aleksandra Jachtoma (ur. 1932) to jedna z najważniejszych postaci polskiego malarstwa powojennego. Absolwentka krakowskiej i warszawskiej ASP, współzałożycielka grupy Rekonesans, laureatka Nagrody im. Cybisa i Norwida. Jej prace na stałe wpisały się w kanon polskiej sztuki.
Tym bardziej dziwiło, że ministerstwo zwlekało z wręczeniem medalu, mimo że artystka od miesięcy zmagała się z poważnymi problemami zdrowotnymi. Czy naprawdę potrzebna była presja mediów i fundacji, by urzędnicy dostrzegli pilność sytuacji?
Sprawa Jachtomy pokazuje szerszy problem – biurokratyzację systemu nagród i brak elastyczności wobec starszych artystów.
– To nie urzędy tworzą sztukę, tylko ludzie. A ci ludzie nie żyją wiecznie – podkreślała Fundacja Skarbnica Sztuki.
Czy po tej sytuacji ministerstwo wprowadzi zmiany, by podobne przypadki nie powtarzały się w przyszłości? Na razie resort kultury nie skomentował sprawy.
Napisz komentarz
Komentarze