„Mińska 33 będzie zrewitalizowana!” – ogłosił burmistrz Pragi-Południe Tomasz Kucharski. Tym samym zapowiedział on kolejną zmianę na ulicy, która przez ostatnią dekadę już zdążyła zmienić się niemal nie do poznania.
Kamienica groziła zawaleniem, obok deweloper budował blok
Kamionek jest bowiem obszarem niezwykle intensywnej działalności deweloperów. Ich inwestycje nie omijają także ulicy Mińskiej, czyli jednej z głównych dróg osiedla. Tuż obok kamienicy przy Mińskiej 33 budowany jest jeden z bloków osiedla SOHO. Deweloper wyburzył stojący w tym miejscu obiekt poprzemysłowy, gdzie mieściła się restauracja, a następnie rozpoczął tam realizację budynku przylegającego do wiekowej kamienicy.
Trwająca obok budowa wywoływała niepokój mieszkańców Mińskiej 33. Ostatecznie, choć deweloper wykonał w 2022 roku zabezpieczenia kamienicy, to rok później, w listopadzie 2023 roku, okazało się, że jej stan się pogorszył. To wówczas Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego wydał decyzję o zakazie użytkowania nieruchomości.
Stan kamienicy pogarszał się od lat, ale w trakcie budowy przylegającego do niej budynku deweloperskiej, stał się on na tyle zły, że kamienica mogła się zawalić. O interwencje władz mieszkańcy tego budynku dopominali się już dużo wcześniej. Nad bramą wejściową na podwórko od dawna wisiał charakterystyczny baner z napisem „ Mińska 33 żąda centralnego ogrzewania!”. Mieszkańcy w tej sprawie organizowali nawet protesty pod urzędem dzielnicy.
Do ogrzewania kamienicy zresztą nie podłączono, ale po decyzji PINB mieszkańcy zostali wysiedleni z budynku. W 2023 roku około 120 osób musiało się stamtąd wyprowadzić. Dzielnica obiecała im wówczas lokale zastępcze na czas modernizacji budynku.

Będzie remont Mińskiej 33. Co się zmieni?
Teraz w końcu władze Pragi-Południe ogłosiły szczegóły planowanego remontu zabytkowej kamienicy.
- Wielorodzinna kamienica na Kamionku przy ul. Mińskiej 33 powstała na początku XX wieku i obecnie wpisana jest do rejestru zabytków. Niestety, z powodu niejasnej sytuacji prawnej i własnościowej, w ostatnich latach znajdowała się w bardzo złym stanie technicznym, a także pozbawiona była niezbędnych instalacji – takich jak centralne ogrzewanie – tłumaczy Tomasz Kucharski, Burmistrz Dzielnicy Praga-Południe m.st. Warszawy.
Jak informuje burmistrz, status prawny budynku w końcu udało się uregulować, a tym samym stał się ona własnością miasta, dzięki czemu modernizacja kamienicy będzie mogła wkrótce ruszyć.
- Udało się także wpisać plan modernizacji tego budynku do warszawskiego Programu Rewitalizacji i tym samym zabezpieczyć źródło finansowania tej inwestycji – której koszt już teraz szacuje się na ponad 10 mln złotych – informuje burmistrz.
Na samą modernizację mieszkańcy Kamionka będą musieli jednak chwilę poczekać. Przetarg na wykonanie jej koncepcji jest planowany na II kwartał tego roku. Planowane prace to:
- remont elewacji,
- izolacja ścian fundamentowych,
- remont dachu i kominów ponad dachem,
- wymiana stolarki okiennej i drzwiowej,
- wymiana instalacji elektrycznej i wod-kan,
- doposażenie w centralne ogrzewanie i ciepłą wodę,
- remont klatek schodowych,
- zagospodarowanie terenu przy budynku.
- Szczegółowy zakres wszystkich prac będzie oczywiście uzgodniony z konserwatorem zabytków. Docelowo w budynku ma powstać około 35 lokali mieszkalnych, które następnie przekazane będą rodzinom oczekującym na mieszkania komunale lub socjalne – informuje burmistrz.
Napisz komentarz
Komentarze