Reklama

Mieszkańcy wściekli na hałas, a podróż trwa dwa razy dłużej. Od soboty kolejne utrudnienia na trasie tramwaju do Wilanowa

Tramwaj do Wilanowa wciąż utrudnia życie – hałas, opóźnienia i nowe zmiany w ruchu od soboty. Sprawdziliśmy, dlaczego podróż trwa dwa razy dłużej, niż obiecywano i jak będą wyglądały najnowsze utrudnienia na Sobieskiego.
Tramwaj do Wilanowa
Tramwaj do Wilanowa

Autor: Maciej Gillert

Źródło: Raport Warszawski

Budowa trasy tramwajowej do Wilanowa rozpoczęła się we wrześniu 2022 roku, ale mimo że tramwaje już kursują, prace przy infrastrukturze wciąż trwają. Mieszkańcy ulicy Jana III Sobieskiego skarżą się na uciążliwy hałas, a obiecany 25-minutowy przejazd z Wilanowa do centrum Warszawy okazał się nierealny. W praktyce podróż zajmuje nawet 45 minut – sprawdziła to nasza reporterka. Teraz, od soboty 5 kwietnia, wprowadzone zostaną kolejne utrudnienia na kluczowym skrzyżowaniu Sobieskiego z aleją Witosa.

Mieszkańcy Sobieskiego: "Nie da się tu żyć"

Gdy tramwaje wreszcie pojawiły się na ulicy Jana III Sobieskiego, wielu mieszkańców miało nadzieję, że najgorsze już za nimi. Niestety, okazało się, że hałas nie tylko nie zniknął, ale wręcz się nasila.

– Tramwaje jeżdżą cały dzień, a obok robotnicy, zamiast pracować, to sobie siedzą, papieroski palą. Nie da się tu żyć – mówi mieszkaniec, który na Sobieskiego wprowadził się tuż przed budową trasy do Wilanowa. Inni dodają, że wibracje od przejeżdżających składów są odczuwalne nawet w mieszkaniach. – Denerwuje mnie częstotliwość zmian w komunikacji, chaos i ciągłe przesuwanie terminów - dodaje pani Gabriela.

Do tego dochodzą problemy z komunikacją. Choć władze zapowiadały, że podróż z Wilanowa do Centrum zajmie zaledwie 25 minut, w rzeczywistości jest to niemożliwe. Nasza reporterka, która przetestowała połączenie w godzinach popołudniowych, dotarła na miejsce dopiero po 40 minutach.

Czas przejazdu spod metra Centrum do Miasteczka Wilanów. / fot. google.maps.pl

Nowe utrudnienia od soboty – co się zmieni?

W najbliższą sobotę, 5 kwietnia, na skrzyżowaniu Jana III Sobieskiego z aleją Witosa rozpoczną się kolejne prace. Tramwajarze położą ostatnią warstwę asfaltu, co wymusi zamknięcie fragmentu jezdni.

Ulica Sobieskiego będzie nieprzejezdna między skrzyżowaniem z alejami Witosa i Sikorskiego a ulicą Idzikowskiego. Kierowcy jadący od strony Wilanowa będą mogli skręcić tylko w aleję Witosa w kierunku mostu Siekierkowskiego. Z kolei ci, którzy nadjeżdżają od Centrum, będą musieli zjechać w ulicę Idzikowskiego – w prawo lub lewo.

Zmiany dotkną także autobusy. Linie 107, 116, 166 i 172 będą kursować objazdami przez aleję Witosa i ulicę Idzikowskiego. Przystanek "Tor Stegny 54" zostanie przeniesiony o 200 metrów dalej, w aleję Sikorskiego.

Niedziela - nowa organizacja ruchu

Od niedzieli 6 kwietnia ruch w alejach Witosa i Sikorskiego zostanie przeprojektowany. Kierowcy pojadą tymczasową jezdnią, a druga zostanie wyłączona z użytku. Na obu alejach będą po dwa pasy ruchu w każdą stronę.

Jadący od Doliny Służewieckiej nie będą mogli skręcić w Jana III Sobieskiego w stronę centrum – dla nich pozostanie tymczasowy objazd przez ulicę van Beethovena. Z kolei ci, którzy chcą dojechać do Wilanowa, powinni skręcić z alei Witosa w Powsińską.

Kiedy koniec prac? 

Choć tramwaje już jeżdżą, budowa całej infrastruktury potrwa jeszcze długo. W maju 2025 roku ma zostać otwarta aleja Rzeczypospolitej, ale nie w pełnym przekroju. Z kolei zasadnicze prace drogowe na ulicach Belwederskiej i Jana III Sobieskiego mają zakończyć się dopiero w III lub IV kwartale 2025 roku.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

NAPISZ DO NAS

Masz temat dotyczący Warszawy? Napisz do nas. Zajmiemy się Twoją sprawą.

Reklama
Reklama