Reklama

Nowe wieżowce w Warszawie. Gdzie mogą powstać? „Nie będzie ich dużo”

W Warszawie buduje się mniej wieżowców niż jeszcze kilka lat temu. Czy to koniec „boomu”, który swoje apogeum miał w latach 2021-2022? Okazuje się, że jest kilka wysokościowców, które leżą w pracowniach architektonicznych i czekają na zgodę miasta.
wizualizacja wieżowców w Warszawie
Archiwalna wizualizacja wieżowców w Porcie Praskim.

Autor: mat. pras.

Powoli kończy się „boom” na wieżowce w Warszawie. Po tym jak w ciągu dwóch lat oddano sześć wież:

  • Varso,
  • Skysawa,
  • Forest,
  • Unit,
  • Skyliner,
  • Generation Park, 

w tym roku gotowy będzie jeden lub dwa tego typu obiekty (Bridge i Studio). Czy w Warszawie będą powstawać kolejne wysokościowce? 

- Dużo ich (wysokościowców – red.) nie powstanie. Te budynki stają się symbolem nowoczesności. Pomysły budowy na każdym narożu głównych ulic Warszawy budynków co najmniej 150-metrowych, uważam za szaleństwo. Ale moim zdaniem powinny być wybrane strefy, może nie w bezpośrednim sąsiedztwie PKiN, ale na Woli, w kierunku zachodnio-północnym – mówi nam Adam Wagner, prezes Polsko-Belgijskiej Pracowni Architektury, podczas rozmowy w Podcaście Architektonicznym.

Wagner projektował, bądź współprojektował wiele stołecznych wysokościowców, zaczynając od Warta Tower, a kończąc na The Bridge, który w tym roku zostanie otwarty. 

Wieżowce „schowane” w pracowniach. Czekają na „zielone światło” 

Jak słyszymy, w wielu pracowniach architektonicznych są już gotowe projekty, jednak nie mogą ruszyć z powodu braku pozwoleń. A na te czasem czeka się latami. Przykładowo, projektowanie budynku Skysawa - za które odpowiadał Wagner - trwało trzy lata, natomiast zatwierdzenie w urzędzie – siedem. W przypadku budynku nazwanego roboczo Grzybowska Tower, proces uzyskiwania pozwoleń trwa już… siedemnaście lat. 

- Czas budowy (wieżowca – red.) nie jest długi, to około trzy lata. Natomiast uzyskanie pozwolenia na budowę i wszystkich zgód jest kilka razy dłuższe. To zniechęca wielu inwestorów, bo czas kosztuje. Jest to często argument, żeby zainwestować w prostszy, tańszy, niższy budynek niż zostawić po sobie pamiątkę – tłumaczy Adam Wagner.  

Jakie budynki wysokościowe mogą powstać w najbliższym czasie? Do startu powoli zbliża się Grzybowska Tower, wieżowiec w miejscu Teatru Żydowskiego. Tam proces uzyskiwania pozwolenia (po siedemnastu latach) jest na finiszu. Pomogło uchwalenie w ubiegłym roku planu miejscowego. Według zapisów wysokościowiec urośnie do 120 metrów. To teren, który kilka lat temu kupiło Ghelamco. Firma jednak nie podjęła jeszcze decyzji o tym, czy po uzyskaniu pozwolenia od razu ruszy z budową. 

W planach stołecznych deweloperów jest też Wolska Tower i Chopin Tower. Wieżowce mogą powstać również przy ul. Towarowej. Trzy planuje tam Echo Investment, o czym ostatnio pisaliśmy. Ale w stronę Okopowej, mogą powstać kolejne: za Moxy (projekt nazywał się kiedyś Wola Tower) oraz zamiast budynku Kolmetu. Plan miejscowy pozwala nam na budowanie do 180 metrów wysokości. W kolejnych latach być może wieże powstaną w Porcie Praskim. Od lat planuje je spółka należąca do Zygmunta Solorza. Ostatnio miasto zaczęło przygotowywać plan miejscowy dla tego obszaru. Od lat dyskutuje się też o wieżowcu nad linią średnicową, na działce należącej do PKP. Kiedyś istniał nawet projekt nazwany Centralna Park, ale do budowy może dojść dopiero po ukończeniu remontu linii średnicowej, czyli w drugiej połowie lat 30. 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

NAPISZ DO NAS

Masz temat dotyczący Warszawy? Napisz do nas. Zajmiemy się Twoją sprawą.

Reklama
Reklama