Reklama

Odbudowa Pałacu Saskiego w Warszawie z decyzją środowiskową. „Ukończenie inwestycji do 2030 roku jest możliwe”

Na placu Piłsudskiego nie widać jeszcze robotników pracujących nad odbudową Pałacu Saskiego, Pałacu Brühla oraz kamienic przy ul. Królewskiej, ale prace nad inwestycją cały czas trwają. Jak dowiedział się Raport Warszawski, spółka właśnie otrzymała ważną decyzję środowiskową, która przybliża ją do zrealizowania całego przedsięwzięcia.
Teren odbudowy Pałacu Saskiego w Warszawie.
Teren odbudowy Pałacu Saskiego w Warszawie.

Autor: Maciej Gillert / Raport Warszawski

Spółka Pałac Saski zrobiła ważny krok do przodu. 5 grudnia warszawski Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska wydał nową decyzją środowiskową dla inwestycji polegającej na odbudowie Pałacu Saskiego, Pałacu Brühla oraz kamienic przy ul. Królewskiej. Jak tłumaczy Raportowi Warszawskiemu rzecznik Pałacu Saskiego Sławomir Kuliński, to już druga decyzja środowiskowa dla tego przedsięwzięcia, pierwsza przestała być aktualna po analizie zwycięskiej koncepcji. 

- Wniosek o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach inwestycji Spółka złożyła jeszcze w grudniu 2022 r., na podstawie naszych wstępnych założeń. Wyniki konkursu architektoniczno-urbanistycznego sprawiły jednak, że musieliśmy wystąpić o wydanie nowej decyzji, ponieważ w zwycięskiej koncepcji - autorstwa pracowni WXCA - zaproponowano rozwiązania, które z wcześniejszą decyzją byłyby niezgodne. Nową decyzję środowiskową udało się uzyskać dość szybko, co bardzo nas cieszy – mówi nam Kuliński.

Wizualizacja Pałacu Saskiego / źródło: WXCA

Będzie nowa umowa dla projektantów odbudowy Pałacu Saskiego 

Prace nad odbudową Pałacu Saskiego cały czas trwają i najbliższych miesiącach możemy spodziewać się kolejnych przełomowych informacji. Zmiany dotknęły też umowy na prace projektowe. Jej pierwsza wersja była gotowa już na przełomie 2023 i 2024 roku, jednak teraz zarząd postanowił opracować ją na nowo. 

- Zarząd uznał bowiem, że pierwszy projekt, który powstał na przełomie 2023/2024 roku, nie określał wystarczająco precyzyjnie warunków współpracy z pracownią projektową - tak, by możliwie bez wątpliwości i problemów przebiegały prace na późniejszych etapach, kiedy to wszelkie błędy czy np. problemy decyzyjne mogą skutkować poważnymi konsekwencjami finansowymi – tłumaczy Kuliński. 

Projekt umowy trafił już do Ministerstwa Kultury, a także do Prokuratorii Generalnej, kiedy zostanie zaakceptowany, rozpoczną się negocjację z WXCA. Pałac Saski ma nadzieję, że stanie się to na początku roku 2025. Kolejne kroki to już podpisanie dokumentu i rozpoczęcie prac projektowych. Również na początku roku ogłoszony ma zostać także przetarg europejski na inżyniera kontraktu

Na pierwszy kwartał 2025 roku zaplanowane jest też zakończenie badań konserwatorskich dotyczących wpisanych do rejestru zabytków reliktów. Później przyjdzie czas na kolejny etap badań archeologicznych na całym terenie inwestycji, na którym nie były one dotychczas prowadzone. Przeprowadzone zostaną także pogłębione badania na obszarze Pałacu Saskiego. Odbywać będą się również prace studialne z udziałem ekspertów zewnętrznych.

Co dalej z odbudową Pałacu Saskiego? 

Rzecznik tłumaczy nam, że w minionym roku spółka Pałac Saski skupiała się głównie na pracach biurowych i administracyjnych. Dotyczyły one przede wszystkim prac nad przetargiem dotyczącym inżyniera kontraktu oraz umową dla projektantów. 

- (Chodzi o – red.) dysponującą zespołem o odpowiednich kompetencjach firmę, która będzie pełnić rolę nadzoru inwestorskiego, a także pomoże nam koordynować naszą współpracę z projektantami i z generalnym wykonawcą. Ze względu na skalę przedsięwzięcia, będzie to przetarg, prowadzony w trybie procedur Unii Europejskiej. Planujemy go ogłosić na początku przyszłego roku – mówi Kuliński. 

Jednocześnie trwa odtwarzanie wyglądu zachodniej pierzei Placu Piłsudskiego z 1939 roku. By go uzyskać, spółka korzysta z archiwalnych materiałów i skanów 3D. Na tej podstawie powstają modele GIS oraz BIM, które zostaną wykorzystane w kolejnych etapach prac. Sporządzono także dokumenty przetargowe dotyczące rozszerzenia badań archeologicznych. Cały czas kontynuowana jest też konserwacja reliktów Pałacu Saskiego oraz skanowanie 3D elementów kamiennych i murowanych, pochodzących z Pałacu Brühla, Pałacu Saskiego i Pawilonu Becka.

- zależy nam bardzo, by mimo takich czy innych wewnętrznych przesunięć w harmonogramie, dotrzymać zakładanego terminu ukończenia inwestycji do roku 2030 – mówi nam Sławomir Kuliński. 

Odbudowa klasycystycznego kompleksu na placu Piłsudskiego ma pochłonąć około 2,5 miliarda złotych. 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Warszawiak 27.12.2024 13:43
Moim zdaniem powinni za to zapłacić Niemcy. Forma i tryb przymuszenia nieważny. Tak uważam.

Sprawiedliwa 27.12.2024 08:56
Wnoszę o przekierowanie tych środków na psychiatrię dziecięcą.Ratujmy dzieci bo pomoc psychologiczna i psychiatryczna jest w dramatycznym stanie.Powinny być jakieś priorytety przy wydawaniu takich pieniędzy.

Olo 27.12.2024 07:39
2,5 mld, czyli w rzeczywistości 5 mld. Czy w tym kraju naprawdę nie ma ważniejszych inwestycji?

Antokol 27.12.2024 07:35
Czekam na tą odbudowę. Bardzo brakuje tych pięknych budynków na placu. To miejsce jest cały czas jakby niepełne.

RB 20.12.2024 13:50
Trzymam kciuki!

NAPISZ DO NAS

Masz temat dotyczący Warszawy? Napisz do nas. Zajmiemy się Twoją sprawą.

Reklama
Reklama